-
Poniedziałek, 30 kwietnia 2012
-
#drogiblipie czy #burgerking w galerii handlowej będzie jutro otwarty, podobnie jak kino?
-
“Like one of these things you think is never gonna happen, and then it does, and it's everything you wanted it to be…”
-
-
Wtorek, 10 kwietnia 2012
-
It's too cold outside for angels to fly.
-
-
Środa, 8 lutego 2012
-
Long time no see, blip.
-
-
Czwartek, 12 stycznia 2012
-
#ludziektorzy mając do wyboru 3 siedzenia w rzędzie zajmują środkowe
-
-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
Szukać idei, która coś zmieni...
-
Gentelman's Jack.
-
Tyle wolnego czasu i o dziwo nic mnie nie boli. #maleuciechy
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
Herbata z cytryną i wracamy do pracy.
-
Could care less...
-
Koniec pracy dla jednego klienta. Przerwa. Za chwilę drugi.
-
Zmiana planów - praca do wieczora :(
-
Coś ciężko mi uwierzyć w przypadkowość numeru w tej rejestracji :) #porsche
-
Don't blame me, I'm just playing by the rules of your game.
-
-
Wtorek, 27 grudnia 2011
-
Przyszedł pierwszy sms z informacją o przyjęciu przesyłki i notką, że paczka dojdzie w 1-2 dni robocze. Zobaczymy, fingers crossed.
-
Tak w ogóle to rozważam ponowne oglądnięcie True Blood S01. A tyle nowych seriali czeka na swoją kolej.
-
Czekam na 2 paczki dostarczane przez #inpost. Jedna z Warszawy, druga z Gdyni. Zobaczymy jak wygląda ten ich odbiór z paczkomatu w 17 sekund...
-
Nie ma co się martwić na zapas. Od dziś tak sobie będę powtarzał.
-
-
Wtorek, 6 grudnia 2011
-
Fajnie by było tak choć raz wyrobić się z pracą o jakiejś rozsądnej godzinie...
-
-
Środa, 23 listopada 2011
-
Wytrzymał.
-
-
Wtorek, 15 listopada 2011
-
Wytrzyma. Nie wytrzyma. Wytrzyyyma.
-
-
Czwartek, 6 października 2011
-
-
-
Niedziela, 11 września 2011
-
Wróciłem z zaświatów. A teraz pora na Futurame 2x12.
-
-
Piątek, 15 lipca 2011
-
Prokrastynacja trochę dziwka. Nawet nie trochę.
-
-
Niedziela, 3 lipca 2011
-
Na wieczór planuję milkshakre z kitkatem
-
-
Piątek, 1 lipca 2011
-
Warto było czekać na to nowe łącze.
-
-
Wtorek, 28 czerwca 2011
-
Niech ktoś mnie palnie w łeb jeśli znowu zacznę prokrastynować.
-
Zapomniałbym, na sam początek dnia przywitał mnie zepsuty serek wiejski. [place a sad panda here]
-
tak właśnie pomyślałem, że fajnie się bedzie czytało te blipy w przyszłości...
-
Przygotowań dzień ostateczny, pełna mobilizacja :f
-
-
Poniedziałek, 27 czerwca 2011
-
QotSA on the hi fi, we were talking via wifi...
-
-
Niedziela, 26 czerwca 2011
-
Sobota, 25 czerwca 2011
-
A tak ogólnie to niech już będzie po wszystkim.
-
[^engineer] Szkoda tylko, że to najprędzej na przełomie tego/przyszłego roku, bo brakuje jeszcze trochę sprzętu, który musi się tam pojawić.
-
Wczoraj w ramach prokrastynacji przed snem wymyśliłem tak zajefajny układ mebelków w okolicy komputera, że nie mogę się już doczekać, aż go zrealizuję.
-
Ten tego, a gdzie są moje wszystkie blipy z wczoraj?
-
Kolejny dzień zakuwania czas zacząć.
-
-
Piątek, 24 czerwca 2011
-
Kickin' the 90's
-
